Koalicja Lanckorońska na rzecz Zrównoważonego Transportu

Zamknięcie linii Warszawa Rembertów – Zielonka na czas modernizacji miało trwać 359 dni. Ostatecznie linia była nieprzejezdna 937 dni.

261% normy

Licząca 8,5 km linia Warszawa Rembertów – Zielonka to istotny fragment warszawskiego węzła kolejowego – jest łącznikiem umożliwiającym przejechanie z przecinającej centrum stolicy linii średnicowej do powiatu wołomińskiego, najludniejszego spośród mazowieckich powiatów, oraz dalej w kierunku północno-wschodniej Polski.

Przez ponad dwa i pół roku linia Warszawa Rembertów – Zielonka była zamknięta dla pociągów. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe całkowicie wstrzymała ruch z dniem 7 stycznia 2014 r. ze względu na zaplanowane prace modernizacyjne.

Sieciowy harmonogram zamknięć torowych w wersji z grudnia 2013 r. zakładał, że kompleksowa modernizacja tej krótkiej linii zakończy się 31 grudnia 2014 r. Ostatecznie jednak ruch pociągów został przywrócony dopiero 1 sierpnia 2016 r.

Sierpień 2016 r., pierwsze dni kursowania pociągów linią Warszawa Rembertów - Zielonka po jej ponad dwuipółrocznym zamknięciu. Pociąg z Tłuszcza do Grodziska Mazowieckiego na nowozbudowanym przystanku Warszawa Mokry Ług.

Jak to się stało, że prace modernizacyjne na kilkukilometrowej linii, które wedle założeń miały trwać rok, wydłużyły się do ponad dwóch i pół roku?

Bez pozwolenia

Początkowo wyglądało na to, że wszystko idzie zgodnie z planem: natychmiast po tym jak spółka PKP PLK wstrzymała ruch pociągów, wykonująca modernizację firma Torpol przystąpiła do demontowania starej infrastruktury: słupów, sieci trakcyjnej i torów. Po kilku tygodniach w oczy zaczęło się jednak rzucać coraz wolniejsze tempo prac rozbiórkowych. Wykonawcy nie spieszyło się, bo i tak nie mógł przejść do kolejnego etapu prac obejmującego budowę nowej infrastruktury – wciąż bowiem nie udało mu się uzyskać niezbędnych do tego pozwoleń budowlanych.

Od zamknięcia linii do uzyskania pierwszych pozwoleń na budowę minął prawie rok. Pierwsze pozwolenie, dotyczące modernizacji środkowego odcinka linii wraz z budową nowego przystanku Warszawa Mokry Ług, zostało wydane 31 października 2014 r. Kolejne – dla wylotowego odcinka ze stacji Warszawa Rembertów – uzyskano 9 grudnia 2014 r. Dla ostatniego z trzech odcinków realizacyjnych (od przystanku Zielonka Bankowa do stacji Zielonka) pozwolenie na budowę udało się uzyskać dopiero 20 sierpnia 2015 r., czyli niemal dziewięć miesięcy po pierwotnie zakładanym terminie zakończenia prac.

Ani pociągów, ani modernizacji

Wszystko to przypomina sytuację z linii kolejowej Katowice – Kraków, której rozpoczęta w 2010 r. modernizacja to jedna z najpoważniej opóźnionych inwestycji spółki PKP PLK: prace miały zakończyć się w czerwcu 2014 r., a obecnie finał robót jest zapowiadany na 2019 r.

Między Katowicami a Krakowem, na liczącym 5 km odcinku między stacją Sosnowiec Jęzor a posterunkiem odgałęźnym Długoszyn – w październiku 2011 r. przystąpiono do demontażu starego toru z nadzieją, że w czasie prac rozbiórkowych uda się uzyskać pozwolenie na budowę, by następnie płynnie przejść do budowy nowej infrastruktury. Rozbiórka zakończyła się w styczniu 2012 r., a pozwolenie na budowę udało się uzyskać dopiero półtora roku później – głównie z powodu kolejnych błędów w dokumentacji projektowej. Przez to prace budowlane rozpoczęły się dopiero w maju 2013 r. W czasie tego przestoju w miejscu po rozebranym torze rosły chwasty, a pociągi musiały w obu kierunkach jeździć sąsiednim torem, który dodatkowo objęty był ograniczeniem prędkości do 30 km/h z powodu złego stanu technicznego.

Z błędu popełnionego w okolicach stacji Sosnowiec Jęzor nie wyciągnięto wniosków i po pewnym czasie został on powtórzony na linii Warszawa Rembertów – Zielonka. Ze względu na problemy z dokumentacją projektową, a także protesty społeczne związane z budową tunelu drogowego przy stacji Zielonka, od początku nie zanosiło się na szybkie zdobycie przez wykonawcę pozwoleń na budowę. Mimo to spółka PKP PLK zarządziła zamknięcie – i to nie jednego z dwóch torów, lecz całej linii. W efekcie przez ponad dwa i pół roku w ogóle nie kursowały pociągi, a jednocześnie całymi miesiącami nie realizowano żadnych prac.

Uwzględniając powyższe opóźnienia, spółka PKP PLK pod koniec 2015 r. zaplanowała, że pociągi wrócą na linię Warszawa Rembertów – Zielonka w połowie marca 2016 r. Nowego terminu też jednak nie udało się dotrzymać.

Jazda bez znajomości

Zamknięcie linii Warszawa Rembertów – Zielonka, które pierwotnie miało potrwać 359 dni, ostatecznie wydłużyło się do aż 937 dni – regularne kursowanie pociągów przywrócono dopiero 1 sierpnia 2016 r. Do tej daty wcale jednak nie udało się zakończyć wszystkich prac. Przez pierwsze dwa dni pociągi w obydwu kierunkach musiały kursować jednym torem – na drugim torze prowadzone były jeszcze prace przy sieci trakcyjnej.

Ponadto, choć efektem modernizacji miała być możliwość osiągania na zasadniczym odcinku linii prędkości 160 km/h, to pociągi wytrasowano z prędkością 60 km/h, z dodatkowymi punktowymi ograniczeniami do 20 km/h na przejazdach kolejowych.

Rozkładowe pociągi z pasażerami zostały wpuszczone na linię, mimo że nie zakończył się jeszcze okres prób. – Sprawdzamy, czy wszystkie urządzenia działają prawidłowo, zarówno te zamontowane na linii jak i na przejazdach kolejowo-drogowych – poinformował nas przedstawiciel biura prasowego PKP PLK Karol Jakubowski po ponad dwóch tygodniach od otwarcia linii.

Dodajmy, że w początkowym okresie eksploatacji nagminnie zdarzało się, że pociągi nie osiągały nawet prędkości 60 km/h, lecz cały zmodernizowany szlak między Warszawą Rembertowem a Zielonką pokonywały wlekąc się 40 km/h. Albowiem – zgodnie z Instrukcją Ir-1 o prowadzeniu ruchu pociągów – pociąg musi poruszać się w takim właśnie tempie, jeśli maszynista nie posiada znajomości obsługiwanego odcinka. Koleje Mazowieckie nie zdążyły wystarczającej liczbie swoich maszynistów zapewnić znajomości szlaku, ponieważ spółka PKP PLK udostępniła linię do jazd zapoznawczych dopiero 29 lipca 2016 r., a więc zaledwie na trzy dni przed rozpoczęciem rozkładowego kursowania.

Tekst pochodzi z dwumiesięcznika Z Biegiem Szyn nr 5/85 (wrzesień - październik 2016): www.zbs.net.pl