Koalicja Lanckorońska na rzecz Zrównoważonego Transportu

17 grudnia 2007 r. organizacje Koalicji Lanckorońskiej na rzecz Zrównoważonego Transportu wraz ze Stowarzyszeniem na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur Sadyba ogłosiły stanowisko przeciwko nasilającej się w całym kraju wycince drzew przydrożnych [zobacz >>>].

Ta niepoparta rzeczowymi argumentami praktyka, motywowana żądzą zysku, doprowadza do dewastacji bogactwa przyrodniczego i kulturowego Polski. Jednocześnie nie wykorzenia to prawdziwych zagrożeń bezpieczeństwa na drodze: nadmiernej prędkości i niedostosowania stylu jazdy do panujących warunków.

Ratujmy drzewa przed drogowcami

Aleja przed wycinką (droga Mikołajki - Woźnice).

Aleja w trakcie wycinki - Mikołajki 2005.

Aleja po wycince - Mikołajki.

Mikołajki - wycięto drzewa ze względów bezpieczeństwa, pozostawiając latarnie, na których tak samo można zginąć.

W naszej opinii fałszywa jest alternatywa: drzewa przydrożne lub bezpieczeństwo na drogach - mówi Krzysztof Worobiec ze Stowarzyszenia Sadyba. Jak pokazują przykłady innych państw, zarządy dróg mogą prowadzić prace z zachowaniem drzew przydrożnych, równocześnie skutecznie poprawiając bezpieczeństwo użytkowników dróg. Dla nowo sadzonych drzew przy ulicach na obszarze Meklemburgii normy ustalają jedyne 80 cm jako minimalną dopuszczalną odległość od krawężnika do osi pnia drzewa.

Od 2004 roku obserwujemy w całym kraju, szczególnie na Warmii i Mazurach, Pomorzu i Ziemi Lubuskiej masową likwidację alei drzew, co powoduje trwałe niszczenie środowiska przyrodniczego oraz krajobrazu kulturowego. Procedury związane z uzyskaniem zgody na wycinkę drzew przydrożnych ułatwiła znowelizowana wtedy ustawa o ochronie przyrody.

Jako organizacje mające na względzie bezpieczeństwo na drogach i minimalizację oddziaływania transportu na życie ludzi i przyrodę żądamy:

- natychmiastowego wprowadzenia moratorium na wycinkę drzew przydrożnych na obszarze całej Polski, tj. wstrzymanie wszystkich pozwoleń na wycinkę drzew (i wstrzymanie ich wydawania);

- lepszej egzekucji ograniczeń prędkości, szczególnie poprzez uspokajanie ruchu;

- realizacji polityki zrównoważonego transportu z uwzględnieniem długofalowej polityki Tiry na tory!, tj. zachęcania do przewozu kontenerów towarowych na platformach kolejowych;

- znowelizowania ustawy o ochronie przyrody w sposób, który będzie chronił drzewa przydrożne.

Drzewa przydrożne nie są winne przekraczaniu prędkości

Problem wypadków drogowych może być rozwiązany tylko po szczegółowym i kompleksowym uwzględnieniu nie tylko skutków, ale i przyczyn, z których bezpośrednie to m.in.:

- niedostosowanie prędkości do przepisowych ograniczeń i warunków na drodze;

- jazda kierowców pod wpływem alkoholu;

- ruch tzw. TIR-ów po drogach lokalnych przy braku systemu przewozów ciężarówek i kontenerów na platformach kolejowych;

- niewłaściwe projektowanie niektórych dróg;

- bardzo zły stan techniczny wielu dróg (niszczenie przyspieszane przejazdem ciężkich pojazdów).

Usunięcie drzew przy drogach nie doprowadzi do zmniejszenia liczby wypadków. Dopiero podjęcie kompleksowych działań może wpłynąć na jej zmniejszenie, co potwierdzają doświadczenia zagraniczne.

Możliwości zwiększania bezpieczeństwa ruchu drogowego leżą zarówno po stronie zarządców infrastruktury - poprzez poprawne oznakowanie jezdni, elementy zabezpieczające (np. barierki energochłonne zabezpieczające przed wypadnięciem pojazdów z jezdni, w szczególności przed wpadnięciem na drzewo) oraz oznaczenia drzew tablicami odblaskowymi, jak i po stronie kierowców - poprzez odpowiednią technikę prowadzenia, dostosowanie prędkości jazdy i dbanie o stan pojazdu, twierdzi Józef Lota, członek Sadyby, emerytowany Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Piszu.

Usuwanie drzew może prowadzić do zwiększenia liczby wypadków i rozmiaru ich skutków na danej drodze poprzez: zachęcanie do rozwijania większych prędkości, utrudnianie kierowcom obserwacji ukształtowania drogi, skłanianie do podejmowania ryzykownych manewrów. Dopuszcza też do bezpośredniego oddziaływania słońca na nieocienione jezdnie, co prowadzi do roztapiania asfaltu latem i tworzenia się kolein, a także utrudnia widoczność na silnie nasłonecznionej drodze.

W argumentach za usuwaniem drzew przy drogach nie bierze się pod uwagę korzyści, jakie wnosi prawidłowo zagospodarowany krajobraz w otoczeniu arterii komunikacyjnych oraz tego, że drzewa chronią mieszkańców budynków mieszkalnych od hałasu i spalin.

Szczególne wątpliwości budzi sposób finansowania prowadzonych wycinek alei - mówi Worobiec. W większości wniosków o wycinkę oraz decyzji na ich wycinkę podawana jest informacja, że uzyskane drewno będzie wykorzystane jako opałowe - w ten sposób przy rozliczaniu znacznie zaniżona zostaje wartość pozyskiwanego surowca, tj. poszukiwanego na rynku drewna liściastego.

Otoczenie dróg i ulic stanowi wizytówkę kraju, jego kultury i poziomu cywilizacyjnego. Jeśli drzewa przydrożne przy drogach Polski będą nadal w tym tempie znikać z krajobrazu, to czy do zwiedzania naszego kraju zachęcać będziemy turystów zdjęciami bezdrzewnych dróg pełnych pędzących TIR-ów?

Polska - droga Miętkie - Orzyny.

Litwa - wrzesień 2007.

Grecja - eukaliptusowa aleja na Rodos.

Więcej informacji

Wycinanie drzew przydrożnych a naruszanie prawa: [zobacz >>>]

Kampania 'Ratujmy aleje' [zobacz >>>]

Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur "Sadyba": www.sadyba.free.ngo.pl

Kampania niemieckiego ministerstwa środowiska "Deutsche Alleen - durch nichts zu ersetzen": www.alleen-fan.de