Koalicja Lanckorońska na rzecz Zrównoważonego Transportu

Na linii Warszawa - Białystok nie uda się przebić przedwojennego czasu jazdy

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe ujawniła czasy przejazdu, jakie mają być osiągane na głównych trasach w grudniu 2015 r., a więc na zwieńczenie realizacji Wieloletniego Programu Inwestycji Kolejowych do roku 2015 [zobacz >>>]. Mimo wynoszącej około 40 mld zł łącznej wartości projektów inwestycyjnych ujętych w programie, wciąż na istotnych odcinkach sieci kolejowej nie uda się pobić czasów jazdy sprzed kilkunastu lat.

W grudniu 2015 r. linię z Poznania do Wrocławia najszybszy pociąg ma pokonać w 1 godz. 40 min. Dokładnie tyle samo przejechanie tej trasy zajmowało pociągom ekspresowym PiastPomorzanin w rozkładzie jazdy 2000/2001.

2 godz. 5 min. zajmować ma najszybszym pociągom pokonanie relacji z Warszawy Centralnej do Lublina. 5 min. szybciej jechał pociąg InterCity Bystrzyca, który w rozkładzie jazdy 1997/1998 z Warszawy do Lublina docierał w równo dwie godziny.

Wciąż niepokonany pozostanie również czas jazdy z Warszawy Centralnej do Białegostoku z rozkładu jazdy 1994/1995, w ramach którego pociąg pospieszny Balti pokonywał tę relację w 2 godz. 4 min. Dokładnie tyle samo potrzebowały na pokonanie trasy z Warszawy do Białegostoku ekspresowe pociągi motorowe w... 1939 r. Tymczasem pod koniec 2015 r., po zakończeniu pierwszego etapu modernizacji linii Warszawa – Białystok, najszybsze pociągi mają przejeżdżać tę trasę w 2 godz. 10 min.

Tekst pochodzi z dwumiesięcznika Z Biegiem Szyn nr 6/68 listopad-grudzień 2013: www.zbs.net.pl